"Piszę o kobietach, bo lubię przebywać z kobietami. To one fascynują mnie, inspirują i olśniewają. Dlatego piszę o nich książki. Ale moje powieści są adresowane również do mężczyzn, bo chcę, żeby mężczyźni wiedzieli, co tracą, kiedy nie potrafią rozmawiać z kobietami oraz wsłuchać się w to, co mówią."
Irena podniosła klapę bagażnika i starała się włożyć do środka walizkę Justyny, a raczej wcisnąć. – Wyjeżdżasz na pół roku? – Zaśmiała się Justyna. Rzeczywiście miejsca pozostawało niewiele, bo choć bagażnik yarisa nie jest zbyt pojemny, to jednak widząc wypełniony po brzegi można było sądzić, że podróżnych czeka dłuższy wyjazd. Wspólnymi siłami udało się jakoś [...]
A w związku Justyny i Karola zaczęło się gorzej dziać niedługo po wyjazdowej imprezie integracyjnej z pracy, na Mazury. Od zawsze wiadomo, że takie wyjazdy bardzo często źle się kończą nawet dla najtrwalszych małżeństw. Porządni ludzie wypadają z codziennego rytmu, nużących i rutynowych obowiązków rodzinnych, gubią się i nie potrafią nad sobą zapanować. Napychają się [...]
Leon zamknął za sobą drzwi i odetchnął. – Nareszcie w domu, zatem – powiedział do siebie i na wszelki wypadek nie tylko przekręcił zamek, ale i przesunął znajdujący się nad nim niewielki skobel. Nie chciał, aby o tej wieczorowej porze ktokolwiek go niepokoił. Mówiąc o domu miał oczywiście na myśli swoje niewielkie, dwupokojowe mieszkanie na [...]
Justyna szybkim krokiem zmierzała w stronę przystanku tramwajowego. Zdawała sobie sprawę, że dziwnie się zachowuje. Z jednej strony intuicja podpowiadała jej, iż Karol i tak wie o jej romansie, lecz z drugiej strony nie chciała zjawiać się w domu później niż zazwyczaj. Pewnie trochę brakowało w tym logiki, ale uważała, że mimo wszystko tak będzie [...]
Było późne popołudnie. Justyna jak zwykle bez większych przeszkód dotarła do domu Bartka. Los sprawił, że miała bardzo dobre połączenie. Jeśli tylko wyszła z pracy przed czwartą, to w piętnaście minut udawało się jej być na miejscu. No, może w dwadzieścia, gdyż najpierw należało dojść te kilkaset metrów do przystanku autobusowego, a później mniej więcej [...]
Irena wyszła na balkon, by zaczerpnąć świeżego powietrza. Oparła się rękami o barierkę i spojrzała na okolicę. A naprawdę było na co popatrzeć. Mieszkali z Kamilem na ostatnim piętrze pięciopiętrowego budynku. Praktycznie na samym krańcu miasta. Z balkonu mogli podziwiać piękne widoki, bowiem w perspektywie rozciągał się las, a w oddali wiła się niewielka, aczkolwiek [...]
A co do Ireny. Jej historia naprawdę wydaje się ciekawa i raczej dość nietypowa. Zresztą, kto to wie? Takie nastały czasy… Małżeństwo Ireny i Kamila trwało krótko, bo niecały rok, ale ich związek, paradoksalnie, długo. Rozpadło się po tym, jak nakryła go z rodzoną, jednojajową siostrą Adelą. Ale nie uprzedzajmy faktów. Poznali się w kolejce [...]
Kiedy tylko Justyna weszła do pracy i zatrzasnęła za sobą drzwi natychmiast schwyciła za telefon. Justyna pracowała w dość znanej agencji reklamowej, zajmującej się niekonwencjonalnymi formami prezentacji. Firma prowadziła szeroko zakrojoną działalność zarówno w kraju, jak i za granicą. Realizowała wiele zamówień, między innymi z Niemiec, Holandii, Belgii, Rosji i Ukrainy. Zwłaszcza na rzecz koncernów [...]
Felicja mieszkała na trzecim piętrze dziesięciopiętrowego budynku. Mieszkała tu od niepamiętnych lat. W międzyczasie wiele osób wprowadzało się i wyprowadzało. Ona znała niemal wszystkich, ale ją mało kto. Miała niezwykły dar obserwacji i o każdym wiedziała niejedno, ale sama uchodziła za kobietę zdziwaczałą, chociaż pewnie nikt z sensem nie wytłumaczyłby dlaczego. Po prostu ktoś kiedyś [...]
Było już dobrze po godzinach szczytu. W każdym kolejno podjeżdżającym tramwaju coraz bardziej się rozluźniało. Na tym przystanku znacznie więcej ludzi opuszczało wagony, niż do nich wsiadało. A przecież do końca trasy pozostawało jeszcze daleko. Nadjechała ósemka, a gdy po chwili ruszała w dalszą drogę, wewnątrz wszyscy wygodnie siedzieli. No może oprócz jednego mężczyzny. Stał [...]